Nie piszę, żeby ozdobic Myśl. Piszę, żeby to wypuścic. Każdy zawiązany tutaj list byl kiedyś intuicją, raną, pytaniem bez odpowiedzi. Nie zostalem przeszkolony w zaciszu potwierdzonej wiedzy. Nie dorastalem wśród luksusów, a tym bardziej wśród próżności. I nie, nie mam pretensji spolecznych, wręcz przeciwnie: wychowalem się w skromnej rodzinie, w której moi rodzice wychowywali ośmioro dzieci, ja bylem najmlodszy. Dorastalam, slysząc zdanie, które mnie utkwilo w pamięci: "Najważniejsze jest studiowanie... i bycie kimś". Dziewczyna pośród wielu doroslych, która nie rozumiala, dlaczego trzeba walczyc, żeby byc kimś. Czy już nie byliśmy? Zostalem przeszkolony w PILNOŚCI mówienia tego, co nie zostalo powiedziane. Myślenie o tym, co sprawia, że czujesz się niekomfortowo. Zasiac etykę w ciszy i przeksztalcic Slowo w Terytorium. Niniejsza Książka jest świadectwem tej podróży: Kobiety, która uczynila Etykę swoim domem, Amerykę Lacińską swoim Glosem, a FILPROLAT swoim sposobem bycia w Świecie. Tutaj zbieram moje kroki, moje książki, moje rozdzialy i moje zdania. Ale przede wszystkim tutaj zbieram mój Korzeń. Niech ten tekst będzie schronieniem dla tych, którzy szukają epistemicznej sprawiedliwości, krytycznej prawdy i tkającej myśli.